środa, 16 lutego 2011

"Czemu tesknie za czasami w których nie żyłem?"

"Za komuny było lepiej" słyszymy często od starych dewotek w moherach, zdecydowana większość odpowiada pustym śmiechem, prosi o argumentacje(a jako że to dewotki w moherach raczej nigdy jej nie udzielają) lub zwyczajnie sprawę olewa nie wnikając w szczegóły. Po dzisiejszych bardzo głębokich przemyśleniach stwierdzam, że żałuje iż nie żyłem w czasach "radzieckiego zaboru" zwanego przewrotnie pomocą niesioną przez bratni naród. Dlaczego? Bo wtedy żyło sie lepiej, oczywiście nie było wszystkich wygód obecnego świata takich jak internet, komórki , tak ukochane przeze mnie gry video i inne tego typu bajery. Była za to gra w bierki, dość udany patriotyzm oraz normalne stosunki miedzy ludzkie. Boli mnie zatracanie się coraz głębiej w świat internetowej perwersji i zubożenia kontaktów z drugim człowiekiem. "Rzygam" na widok 10-latka z najnowszym modelem ajfona słuchającego w autobusie "SwEeT JB", pustej nastolatki czytającej Zmierzch i wszechobecnego dresiarstwa. Nawet za cene wygód chciałbym żyć w tych czasach, gdy ikonami popkultury byli Merlin Monroe, Kurt Cobein czy zaćpani brudni metalowcy z Black Sabbath. Czasem mam ochotę spytać rodziców tych dzieci, czy walcząc z zaborczym systemem tak własnie wyobrażali sobie przyszłość? Pustą, jałową i chu*a wartą? ale zboczyłem z tematu nie o teraźniejszości lecz o przeszłości była mowa.Gdzie te czasy gdy nikt nawet nie pomyślał by o płaskim telewizorze i 3D w kinie? Gdzie magia festiwalu w Jarocinie? Gdzie chęć robienia CZEGOKOLWIEK poza siedzeniem na FB? Ludzie nie umieją już rozmawiać patrząc sobie w oczy, wyznawać uczuć będąc w stanie trzeźwości umysłu, przejmować się nieszczęściem innych. Nie chce obwiniać "jednego z moich najlepszych przyjaciół - Pana 'Interneta' ", ale to miedzy innymi on jest sprawcą tych 'zuych' rzeczy. Większość ludzi to wlaśnie internet traktuje jako odbiorce emocji i treści tworzonych przez siebie, a nie drugiego człowieka. Dlatego na forach panoszą się trolle i kozaki. W ekstremalnych przypadkach (chociaż zauważam to już coraz częściej) przenosi się do normalnego życia.
Tytułem końca - ktoś powie " gówno prawda, kiedyś wcale nie było lepiej, ludzie robili to samo". Bycmoże , nie wiem nie żyłem w tamtych czasach, ale mam takie głupie wrażenie że o wiele bardziej pasuje do tamtego, można by rzec, bardziej ludzkiego , buntowniczego stylu życia.

KAROL

10 komentarzy:

  1. Wydaje mi się, że podstawowym błędem czy tez nie wiem jak to nazwać, może powodem dla którego cieżko mi się zgodzić z tym co przeczytałam jest to ze wyszedles z bardzo popularnego stwierdzenia jakim jest: wszędzie dobrze tam gdzie mnie nie ma. Z drugiej strony trudno byłoby nie przyznać CI racji w niektórych stwierdzeniach ponieważ rozwój technologii który powinien dawać nam tyle możliwości sprawił ze samo zamknelismy się w świecie komputerów i facebooka którego aktualnie cieżko nie posiadać bo tym samym najprawdopodobniej zrezygnowało by się ze swojego życia toważyskiego.

    OdpowiedzUsuń
  2. mówi się przecież że gdy nie ma facebooka - nie ma życia i taka jest prawda.
    podobno tylko i wyłącznie posiadając facebooka masz możliwości być na czasie, jak to zwą.
    mądrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. może i robili to samo, ale robili to w inny sposób...
    i zamiast mówić że teraźniejsze życie jest chuj*owe i stosunki międzyludzkie podupadły, weź walcza i walcz i pokaż że wcale tak nie jest
    +zapowiada się ciekawie, pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Stary, znów po mega vixie w Ciebie w domu robiłeś kac-kupe i dumałeś nad istotą tego świata, oraz sensem bytu każdego z nas. Może i będzie to anonimowy komentarz, ale będziesz wiedział któż to taki napisał. Czekam na więcej refleksji snutych przez Ciebie na kopie, natomiast nie będę wypowiadał się w kwestii portalu Facebook, od którego uzależniłeś się również Ty. Powodzenia w dalszych przemyśleniach.

    OdpowiedzUsuń
  5. W Polsce nigdy nie było komunizmu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Marylin Monroe, Black Sabbath - to były ikony zachodu, w Polsce mało kto słyszał o takich ludziach. A Cobain to już lata 90.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wiem od czego zacząć, może od tego:Boli mnie zatracanie się coraz głębiej w świat internetowej perwersji i zubożenia kontaktów z drugim człowiekiem..- z tej sentencji tryska, jak to napisałeś w swoim poprzednim artykule, "hipokryzmem", skoro tak nienawidzisz internetowej społeczności to czemu prowadzisz bloga?
    Pisze się "Marilyn", a nie merlin (merlin to czarodziej), z resztą co mają wspólnego Marilyn Monroe i Kurt cobain? Marilyn Monroe była gwiazdą od połowy lat 50ych,a zmarła w 1962, Cobain urodził się w 1967 a nirvana grała w latach 90ych.
    Pusta nastolatka czytająca zmierzch... Tu można dywagować, też nie uważam zmierzchu za wysoko lotną lekturę, ale to że ktoś ją czyta nie znaczy że jest płytki, oceniając ludzi na podstawie tego co oglądają, czytają bądź jakiej muzyki słuchają jest idiotyczne, taki choćby Hitler słuchał Wagnera, a nie błyszczał inteligencją
    Na zakończenie przytoczę jeszcze jeden cytat: "żałuje iż nie żyłem w czasach "radzieckiego zaboru"(...)Była za to gra w bierki, dość udany patriotyzm(...)" Patriotyzm? Czy chodzi o naszych wspaniałych noblistów (W.Szymborska i C.Miłosz), którzy pisali wiersze ku chwale Stalina, Lenina i związku radzieckiego? Poza tymi "artystami" mieliśmy takich samych patriotów jak dzisiaj, jeżeli chodzi zaś o patriotyzm ludności sprawa również miała się tak jak dzisiaj, to że całe społeczeństwo było prawicowe to jest to taki sam mit jak brak bezrobotnych i korupcji.
    Ogółem, widać że jesteś dzieckiem które nie ma pojęcia o czym pisze
    Stary, reakcyjny rasista

    OdpowiedzUsuń
  8. jebać żydów i arkę gdynię!

    OdpowiedzUsuń
  9. za czasów komunizmu ludzie z pewnością myśleli tak samo, jak ty teraz, czyli "kiedyś było lepiej"

    jakie to śmieszne, że rodzaj ludzki nigdy nie docenia tego co ma...

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłeś na Festiwalu w Jarocinie czy na Woodstocku? Pewnie rodzice Ci nie pozwolili albo się nie odważyłeś.

    OdpowiedzUsuń